niedziela, 2 lutego 2014

Anna i pocałunek w Paryżu

Autor: Stephanie Perkins
Tytuł: Anna i pocałunek w Paryżu
Tytuł oryginalny: Anna and the French Kiss
Liczba stron: 319
 
 
Książka Anna i pocałunek w Paryżu opowiada o dziewczynie, licealistce, która mieszka w Ameryce, w Atlancie. Pewnego dnia dowiaduje się, że ma przez rok chodzić do amerykańskiej szkoły w Paryżu, ponieważ jej ojciec uznał, że tak będzie dla niej lepiej. Anna jednak nie chce nigdzie wyjeżdżać, gdyż ma tu przy sobie swojego ukochanego, młodszego brata Sean'ego, przyjaciółkę Bridge oraz Toph'a, z którym pracuje i który jej się podoba.  Jednak dziewczyna zostaje zmuszona do wyjazdu. Z początku jest trochę zagubiona, ale szybko poznaje swoich nowych przyjaciół, w tym St.Clair'a, który wpadł jej w oko. Niestety chłopak jest zajęty przez Ellie. Czy Anna i St.Cliar będą razem? Czy dziewczynie spodoba się w Paryżu?
 
 "-Tak! Upijmy Annę!-wrzeszczą.
-Nie wiem, czy...
-Nie upijmy...- mówi Etienne z uśmiechem. Tylko on siedzi jeszcze na podłodze.- Tylko... uszczęśliwimy."
 
Zacznijmy więc od bohaterów. Anna z początku jest nieśmiała, nie pewna siebie, boi się wielu, rzeczy. Z początku znudziło mnie to, gdyż bała się zrobić cokolwiek w Paryżu, zresztą w Atlancie też. Podobała jej się chłopak Toph, ale bała się go spytać czy on coś do niej czuje. Co było bezmyślne, gdyż cały czas łudziła się. W Paryżu bała się tez wyjść sama na miasto, a z początku nawet z nowymi przyjaciółmi. Anna wydaje się być pilna uczennicą, która uważa, ż e skoro już znalazła się w Paryżu, to powinna się skupić tylko na nauce. Nie chce w ogóle zwiedzać. Jednak z czasem Anna otwiera się. robi się coraz bardziej konkretna, nie daje sobą pomiatać. Chce zacząć zwiedzać Paryż oraz znowu chodzić do kina. Dąży do swoich celów zawzięcie. Oprócz tego z nowymi kolegami zaprzyjaźnia się na dobre, spędza z nimi każdą wolną chwilę. Anna jest więc postacią dynamiczną, co jest bardzo ważne. Jeśli od początku byłaby pewna siebie książka byłaby nuda, a tak to możemy zobaczyć przemianę dziewczyny. Annę jako postać bardzo polubiłam.
 
"-Gdzie się podziewałaś całe moje życie?-zwracam się do mojej bułki."
 
Kontynuując przejdźmy do tematyki książki. Jest to na pewno książka miłosna, nie można temu zaprzeczyć. Nie jest to jedno z wielu romansideł, które przeważnie są żenujące i akcje toczy się powoli albo w ogóle nie ma akcji. Jest ona po prostu o miłości, tyle. I tu dodam, że ta książka zajęła 5. miejsce w kategorii Najlepsza powieść miłosna wszech czasów. Co wydaje mi się dużym sukcesem. Jest to tez oczywiście książka młodzieżowa, nie sądzę, żeby dorośli byli nią zachwyceni.
W książce są poruszane tematy szkoły, kompleksów, które dotyczą nastolatków. I znowu wspomnę o nagrodzie jaką dostała ta książka, 1. miejsce w kategorii Najlepsza realistyczna powieść dla młodzieży. I z tym tylko po części się zgodzę. Nie moja w tym rola, aby oceniać to  czy jest to najlepsza powieść, czy tez nie, dla mnie jednak nie jest ona najlepsza. Czy
jest to powieść realistyczna?
 
  • obiektywna narracja w trzeciej osobie (narrator wszechwiedzący), czasem też pierwszoosobowa (przy narracji listów, pamiętników);
  • nieschematyczni bohaterowie (brak bohaterów skrajnie złych i dobrych);
  • mowa pozornie zależna (narrator przekazuje myśli bohatera);
  • obowiązywanie zasady prawdopodobieństwa;
  • rozbudowane opisy miejsc, sytuacji i osób, które są jasno określone poprzez retrospekcje. Ponadto realia przedstawionego świata są znane autorowi, a wydarzenia umieścił w czasie w którym żył;
  • wyraźnie wyartykułowane związki przyczynowo skutkowe;

  • Wszystko się zgadza, więc jest to powieść realistyczna.

    "-Bez buziaka? Łamiesz mi serce, bracie.
    -Bałem się że wkurzę moją starą. Jeszcze o nas nie wie."
     
    
    Podsumowując książka jest dobra, dostała nagrody i myślę, że faktycznie zasługuje na nie,jest ona ciekawa, lekka, ale podobna do wielu młodzieżowych książek. Oczywiście akcja jest zaskakująca w wielu momentach, ale sam pomysł nie jest zbyt oryginalny. Nie znalazłam w tej powieści wielu błędów, co jest bardzo ważne, gdyż trafiłam na książki, w których tłumacz mylił imiona bohaterów. Książkę polecam innym, ale uprzedzam, że nie zwala z nóg.
     
    OCENA: 7/10
     
     
     

     

    1 komentarz:

    1. Witaj :)
      Jeżeli bierzesz udział w wyzwaniach to chciałabym Cię zaprosić do udziału w moim autorskim - Czytam Opasłe Tomiska
      szczegóły tutaj: http://recenzjeami.blogspot.com/2014/02/wyzwanie-czytam-opase-tomiska_4.html

      OdpowiedzUsuń

    Każdy komentarz motywuje mnie do dalszego pisania, jest dla mnie ważny. Każdy komentarz biorę sobie do serca. Skoro już tu jesteś to zostaw po sobie jakiś ślad. Za każdy z góry dziękuję. <3